Showing posts with label experimental. Show all posts
Showing posts with label experimental. Show all posts

Tuesday, 14 June 2011

# 872 - Marsz Na Waszyngton - Demo


Demko rzeszowskiej kapeli podesłane nam przez perkusistę. Dzięki!

Ripper...............: EAC (Secure mode) / LAME 3.92 & Asus CD-S520
Codec................: LAME 3.93
Version..............: MPEG 1 Layer III
Quality..............: Extreme, (avg. bitrate: 288kbps)
Channels.............: Stereo / 44100 hz
Tags.................: ID3 v1.1, ID3 v2.4

--------------------------------------------------------------------
Tracklisting
---------------------------------------------------------------------

   1. (00:02:05)  - M-L-King
   2. (00:00:46)  - Głupcy
   3. (00:00:09)  - Królestwo niebieskie
   4. (00:02:10)  - Korporacje
   5. (00:01:19)  - Po ciemku
   6. (00:02:26)  - Niewolnik
   7. (00:02:14)  - Nie wiem
   8. (00:00:55)  - Miłość
   9. (00:01:18)  - Kiedy
  10. (00:02:09)  - Pierdolnięty
  11. (00:01:11)  - Deszcz
  12. (00:02:09)  - Pracodawcom
  13. (00:01:55)  - Faszyzm
  14. (00:01:47)  - Przechodzień
  15. (00:01:45)  - New World

Playing Time.........: 00:24:16
Total Size...........: 49,65 MB


Wednesday, 8 June 2011

As We Draw - Lines Breaking Circles


Yeah, i'm not objective at all, but whatever! I'm the Throatruiner Records dude, i have already mail you some weeks ago about our Hate/Life compilation, and, following the free-download politic i'm trying to lead, i want to share my new release as much as possible. This is the first album of my good friends from AS WE DRAW, and when i hear it, i'm fucking proud to have one of the most promising post-metal band in my roster. They are only three, they're just in their twenty, they're just incredible.

Ripper...............: EAC (Secure mode) / LAME 3.92 & Asus CD-S520
Codec................: FhG
Version..............: MPEG 1 Layer III
Quality..............: CBR 256, (avg. bitrate: 256kbps)
Channels.............: Joint Stereo / 44100 hz
Tags.................: , ID3 v2.2
---------------------------------------------------------------------
Tracklisting
---------------------------------------------------------------------

   1. (00:01:49) As We Draw - Shame
   2. (00:05:49) As We Draw - Sin Of Addiction
   3. (00:04:08) As We Draw - Shield
   4. (00:05:56) As We Draw - Burst Of Colour
   5. (00:02:33) As We Draw - 05- When Crowds Are Trapped... The Lonely One Dies
   6. (00:06:32) As We Draw - Fault Lines
   7. (00:02:39) As We Draw - Drowned In Flames
   8. (00:02:08) As We Draw - Draft
   9. (00:05:17) As We Draw - Scum Of The Earth

Playing Time.........: 00:36:51
Total Size...........: 70,04 MB

Sunday, 11 July 2010

Arroyo - s/t



Niemiecka grupa grająca screamo post hardkora, na wysokim poziomie!
Widziałem ich na żywo, 3x lepsze przeżycie, niż na płycie.
Jeśli lubisz iwsmoffy i podobne klimaty, polubisz i arroyo!
Płytka jest świeżutka, ledwie wydana. Ale kapela jest młoda, więc stwierdziłem, że warto jej narobić więcej słuchaczy.
A na dodatek jest fajnie wydana! ;d Więc warto wydać na nią kasę, jeśli będziecie mieć okazję.

(listen & download - скачать)

Tuesday, 29 June 2010

Culture el Hedonisme - Karm Wrony A Wydłubią Ci Oczy

Culture el Hedonisme to projekt, którym jednym się zajebiście podoba, inni zaś nie mogą go słuchać - taka jego specyfika. Na blogu zamieściliśmy już ich najnowsze wypociny, Acherontis Pabulum, które mi osobiście podoba się bardzo ;) Natomiast materiał poniżej to coś w rodzaju dema, zapisu ich pracy przed wydaniem "Acherontis Pabulum", zremasterowanego i wzbogaconego i troche art worków. W porównaniu do nowego materiału, jest bardziej industrialnie, mamy też kobiecy akcent w partiach wokalnych :)

"Pierwsze wypociny Culture el Hedonisme... Więcej indiustralnych rytmów, dużo przestrzeni i pogańskie gitary akustyczne... Dodatkowo na wokalu Mrówa i Kinia...Gdyby nie było tego materiału to pewno nie byłoby i dalszego ciągu, czyli Acherontis Pabulum... Mamy nadzieję, że coś wam się z tego naszego grania spodoba tym bardziej, że jest nowa okładka i powtórny remastering całości... Make punk, not love..."
Version..............: MPEG 1 Layer III
Quality..............: Insane, (avg. bitrate: 320kbps)
Channels.............: Joint Stereo / 44100 hz
Tags.................: ID3 v1.1, ID3 v2.4
Playing Time.........: 00:27:05
Total Size...........: 48,12 MB

Saturday, 5 June 2010

# 720 - Lvmen - Mondo



Nadeszła wiekopomna chwila - z dniem 05.06.2010 zrobiłem post o kapeli, której nawet na siłę nie można nazwać crustem (zaznaczcie tą datę w kalendarzu!). Sam ten fakt daje do zrozumienia, że materiał tej czeskiej kapeli wydany w 2006 roku jest kompozycją, do której pasuje jeden epitet - GENIALNA. Lvmen to kwintet pochodzący z Czech, zaś 'Mondo' jest ich drugim długo grającym krążkiem - bezapelacyjnie najlepszym. Cóż ów zespół tworzy? Ano można usłyszeć w ich twórczości wpływy sludge'u, post-rocka, post-hardcore'a, screamo. Tylko po co kategoryzować tak świetny zespół? Lvmen to zupełnie nowa jakość w muzyce, genialne lawirowanie pomiędzy brutalnością, melodią, melancholią i napięciem - wszystko zawarte w długich kompozycjach budujących niespotykaną atmosferę. Jeżeli miałbym porównywać, to można spokojnie postawić naszą czeską piątke obok Tesy czy Fall of Efrafa, tylko że tak naprawdę te zespoły mają diametralnie inne podejście do tworzenia muzyki. O ile Fall Of Efrafa trzyma nastrój przez cały kawałek, Lvmen konsekwentnie rozwija motyw początkowy, bez pośpiechu ubierając go naprzemian w melancholię, smutek, złość czy spokój. Najlepszy kawałek? Według mnie jest to utwór o numerze "11". Ktoś kiedyś powiedział o tej kapeli, że może przy niej "biegać, zasypiać, żyć, umierać i się *****". To chyba wszystko, co chciałem napisać - jeżeli przebrnąłeś przez ten stek niepoprawnych gramatycznie zdań bądź ich równoważników, to czas najwyższy najechać myszką na link poniżej i przekonać się na własne uszy, czy mam rację, czy może w przypływie muzycznej tolerancji gloryfikuję kawałek monotonnego gówna.


MASTERPIECE


Version..............: MPEG 1 Layer III
Quality..............: Extreme, (avg. bitrate: 224kbps)
Channels.............: Joint Stereo / 44100 hz
Tags.................: ID3 v1.1, ID3 v2.3
Playing Time.........: 00:39:32
Total Size...........: 63,36 MB


Sunday, 7 March 2010

Culture el Hedonisme - Acherontis Pabulum

Nie znam się na takiej muzyce, więc nie będę szufladkował jej, nazywał, określał. Czy kiedykolwiek jesienną lub wiosenną porą, siedząc przy komputerze, patrząc w okno, dołując się okropną pogodą czułeś że czegoś Ci brakuje? Ja odkryłem czego mi brakowało. Brakowało mi takiej właśnie muzyki. Muzyki łączącej instrumenty akustyczne, nastrojowe wstawki typu szum deszczu oraz pankową złość, frustrację przyprawioną dozą refleksji nad otaczającym nas światem, która czasami przeradza się w apokaliptyczną wizję autodestrukcji naszej cywilizacji. Culture el Hedonisme to takie moje małe muzyczne odkrycie, pierwszy krok w stronę nowych klimatów i twórców. Przyznaje się bez bicia że dość sceptycznie podchodziłem do tego projektu jeszcze przed przesłuchaniem całości - nie jestem zwolennikiem eksperymentów, a słowo "progresywność" jakiego używają w stosunku do swojej twórczości zawsze kojarzyło mi się z jakimiś dziwactwami i przekombinowaniem. Culture el Hedonisme całkowicie zburzyło tę projekcję. A co dla mnie najważniejsze w całym pankrocku, nawet tym progresywnym i innym, teksty są znakomite, poetyckie, naładowane emocjami.

Parę słów od samej kapeli
"Culture el Hedonisme objawiło sie w marcu 2008 jako duet. Z założenia miało być naszą odpowiedzią na otaczający nas świat za pomocą dźwięku i słowa. Czerwiec przyniósł zamknięcie pierwszego CDR własnej produkcji pod szyldem"...Karm wrony a i tak wydłubią ci oczy..." gdzie znalazło się 8 kompozycji łączących indiustralne rytmy, akustyczne gitary, elektronikę i gitarowe riffy. Gościnnie zaśpiewała z nami Kinia i Mrówa w pewnej rosyjskiej pieśni,zaś zamykający pierwsze demo numer "Matka Ziemia" skonstruował dla nas nasz przyjaciel Onyś. Pierwszy cdr zebrał różne recenzje od tych pozytywnych po najgorsze. Wcale nas to nie dziwi.Wrzesień przyniósł nam nowy pomysł do głowy. Chory jak my sami. Koncept album o powolnej zagładzie tego świata. Nad "Acherontis Pabulum" pracowaliśmy cały rok, skupiając się bardziej na gitarowo-riffowej strukturze utworów. Na dalszy plan odeszły indiustralne rytmy zamienione na żywe perkusyjne tematy. Powstało kilkanaście utworów, z których 12 numerów umieściliśmy na drugim promo. Koncept album o progresywnym korzeniu, punkowej wściekłości, ambientowej elektronice i nowofalowo brzmiących gitarach akustycznych, z tekstami wyizolowanego w rojnej społeczności człowieka.Obecnie mocno pracujemy nad interpretacją naszej muzyki na żywo. Jest jak jest. Raz sala prób jest, raz nie ma. Typowe punkowe życie. Działamy jako trio i wciąż wierzymy, że Culture el Hedonisme zaistnieje w końcu na żywo."

Culture el Hedonisme - Acherontis Pabulum

MySpace: http://myspace.com/cehdc

Monday, 22 February 2010

Antigama - Zeroland



Album warszawiaków wydany w 2005 roku przez SelfMadeGod Records. Soczysta dawka awangardowego grindcore'a zakończonego dziewięciominutowym kawałkiem "radiowego" ambientu.




Friday, 15 January 2010

# 673 - Szeol - Demo


Czołem!

Coś nam kazało kiedyś się zebrać i zrobić coś charytatywnie dla ogółu. Stało się. Gramy w obecnym składzie od połowy ubiegłego roku, ciągle się rozwijamy i ochoczo patrzymy w przyszłość:). Wysyłamy Wam nasze diy demo, fajnie by było jakbyście zamieścili jakieś info o nim na waszym blogu!

pozdrowienia z Kołobrzegu
SZEOL
dzięki! ;)


Myspace: http://www.myspace.com/szeol

Szeol - Demo

Tuesday, 20 October 2009

# 633 - I would set myself on fire for you - Believes In Patterns

Cholera, dla mnie odkrycie muzyczne. Szkoda że dopiero teraz mam okazję się zapoznawać z ich twórczością. Jest to całkowicie przepełniony emocjami eksperymentalne screamo. Czuć tutaj wpływy jazzu (saksofon, skrzypce), połamane rytmy. 3 różne głosy (w tym także damski).
Teksty, teksty powiem szczerze, wzruszyły mnie. W połączeniu z tą ogromną dawką emocji jaka niesie za sobą muzyka, to istna bomba.
Brakuje mi słów, żeby opisywać to dalej. Musicie posłuchać.

I would set myself on fire for you - Believes In Patterns

Myspace: http://www.myspace.com/iwouldetc

Wednesday, 24 June 2009

# 580 - Polaroid Android - Definicje


Grupa powstała na początku 2004 roku, kiedy to kilka osób wywodzących się ze sceny DIY hardcore/punk czy też szeroko rozumianego undergroundu, podjęło się próby redefinicji konwencji rap/hip-hop. Od tego czasu siłą rzeczy formuła ewoluowała. Debiutancki album "Definicje" to cała masa dźwięków niepotrzebnych, nieefektywnych z perspektywy ekonomii produkcji muzyki masowej, powypieranych poza margines popkulturowej normy. Są to dźwięki głęboko osadzone w tradycji punkrockowej, noise'owej i industrialnej rebelii, gdzie pierwotne odwołanie do hip-hopu odbija się nieco zniekształconym, ale wciąż wyraźnym echem. "Definicje" to również spora dawka krytyki społecznej, politycznej i obyczajowej, nie oderwanej od swojego kontekstu. Wreszcie, "Definicje" to wykreowanie sytuacji, w wyniku której zacierają się granice estetyczne i środowiskowe. Swoistą tego manifestacją jest wkład licznych gości - od radosnej zabawy hałasem wrocławskiego KZK i rozimprowizowanych partii instrumentów dętych warszawskiego Noisegarden, przez uliczne przemówienia i deklamacje poety Konrada Góry, który raz recytuje Johna Cage'a, a innym razem swoje własne teksty, aż po stricte hip-hopowe rymy Roszji (Sfond Sqnksa, Roszja i Lu) i beatbox Saulika (ex My Myself And I).
Platforma hip-hopowa ze swej natury jest bardzo nośna, jednakże PA nie ma ambicji realizowania się w ramach jednej, konkretnej estetyki. "Definicje" to dopiero pierwszy rozdział.

Polaroid Android - Definicje

Myspace: http://www.myspace.com/polaroidus

Saturday, 23 May 2009

Tesa / Bökanövsky - split



Split dobrze już nam znanego łotewskiego zepołu Tesa z francuskim Bökanövsky. Niestety tylko po dwa utwory od każdego zespołu.

Tesa / Bokanovsky - split

stronka: www.tesaband.com
Myspace: www.myspace.com/tesaband
stronka: http://www.bokanovsky.com/

Saturday, 21 March 2009

Circle Takes The Square - s/t EP (2001)


"Circle Takes the Square to eksperymentalny zespół z Savannah w stanie Georgia, USA utworzony w 2001 roku. Charakterystyczne dla nich są damsko-męskie wrzaski często występujące naprzemiennie. Techniczne i chaotyczne bębny w połączeniu z równie skomplikowanymi partiami gitar wyróżniają CTTS spośród kapel gatunku. Kolejnym rozróżnikiem są długie, post-rockowe wręcz momenty w kawałkach, zapadające głęboko w pamięć."

Circle Takes The Square - EP

Myspace: www.myspace.com/circletakesthesquare

Friday, 9 January 2009

# 165 - Ewa Braun - Electromovement



"Czwarta płyta słupskiej grupy Ewa Braun została zarejestrowana na żywo podczas koncertu w Gdańsku. Utwory nagrano na dwa mikrofony i nie poddano żadnej obróbce studyjnej. Brak produkcji pozwolił lepiej uwidocznić surową siłę muzyki i szacunek do każdego dźwięku, słyszalny w grze muzyków. Magia brzmienia Ewy Braun całkiem dobrze wyraża się w podstawowej, pierwotnej, nieskalanej producenckim interwencjonizmie, formie (...)".
Ewa Braun - Electromovement Part1 | Part2

stronka: http://www.ewabraun.art.pl/

Thursday, 23 October 2008

# 103 - Silards - Demo


Czy Łotwa jest kopalnią dziwnie grających kapel? KriegOPFer, Tesa, a teraz Silards. W składzie klawiszowiec, guitarman i perkusista. Zero wokalu. Bardzo wpadające w ucho melodie, nic mrocznego, ciężkiego i w ogóle, ale naprawdę mi się tego zajebiście dobrze słucha. Dodatkowy + za to że punki zabierają się ciągle za ekspermentowanie w muzyce!

Silards - Demo

Friday, 22 August 2008

Crass - Merry Crassmas


„Merry Crassmas” - drugi singel wydany jako Creative Recording and Sound Servises w 1981 roku. Prasa muzyczna uważała Crass za zaślepionych oszołomów, nie mających poczucia humoru, hm może poprostu nie rozumieli ich żartów:). Ten singel to właśnie kolejny żart grupy Crass. Wydany na święta, zawiera fragmenty utworów: „Big a, little a”, „Punk is dead”, „Big hands”, „Contamination power”, „I ain’t thick its just a trick”, „Nagasaki nightmare”, „Securicor”, „Darling”, „G's song”, „Banned from the Roxy”, „Tired”, „So what”, które są zagrane na jakimś tanim syntezatorze, w stylistyce disco. Na okładce jest napisane: „Zabawa dla całej rodziny, musicie wysłać pocztówkę z poprawna kolejnością kawałków i wygracie. Pierwsza nagroda to sól do kąpieli, druga to singel Exploited, trzecia - 2 single Exploited”. A żeby nie było tak kolorowo pod koniec strony B, składają nam życzenia: Wesołych świąt i... żebyśmy się udławili świątecznym indykiem.

Ten tekst pobrany z polskiej strony o Crass tak ładnie i trafnie opisuje ten singiel, że wolałem go wstawić niż samemu to recenzować.

Crass - Merry Crassmas

Thursday, 21 August 2008

# 72 - KriegOPFer - Erasenation


Kolejny rewelacyjny łotewski zespół. Pokombinowany, połamany hc/punk na dwa wokale. Trafiające w sedno teksty. Polecam !

KriegOPFer - Erasenation || teksty (lyrics)


Myspace: http://www.myspace.com/kriegopfer

Tuesday, 19 August 2008

# 63 - Tesa - Nekad


Kolejny album rewelacyjnego łotewskiego zespołu wydany w 2007 roku.

Tesa - Nekad

stronka: www.tesaband.com
Myspace: www.myspace.com/tesaband

# 62 - Tesa - Tagad

Rewelacyjny łotewski zespół składający się z członków m.in. takich zespołów jak In.stora i When My Authorities Fall. Album wydany w 2006 roku.
Tesa - Tagad

stronka: www.tesaband.com
Myspace: www.myspace.com/tesaband